Davos. Centrum świata The Forum

reż. Marcus Vetter 2019 Niemcy, Szwajcaria, Holandia, Ghana, Rwanda, Wietnam, Indonezja, Stany Zjednoczone 116 min.
2019 – IDFA Amsterdam, 2019 – DOK Leipzig
Dla Klausa Schwaba celem Światowego Forum Ekonomicznego jest poprawa świata poprzez dialog, ale czy rzeczywiście jest to możliwe, skoro w ważnych spotkaniach biorą udział wyłącznie osoby z establishmentu?


Co roku w styczniu szwajcarska wioska Davos gości Światowe Forum Ekonomiczne, na którym spotykają się czołowe elity polityczne, gospodarcze i ekonomiczne, a także przedstawiciele środowisk akademickich z całego świata. Dla 81-letniego założyciela Forum, Klausa Schwaba, celem Forum jest poprawa świata poprzez dialog, ale czy rzeczywiście jest to możliwe, skoro w ważnych spotkaniach za zamkniętymi drzwiami biorą udział wyłącznie osoby z establishmentu?

Co prawda publiczne debaty i konferencje prasowe są od jakiegoś czasu transmitowane na stronie internetowej Forum – w duchu przejrzystego, choć półoficjalnego protokołu audiowizualnego – ale jeszcze nigdy w 49-letniej historii Forum nie pozwolono żadnemu filmowcowi na rejestrację od kulis tego wydarzenia. Przez trzy lata Marcus Vetter filmował przygotowania i przebieg Forum. Obserwacja prezydentów, szejków, książąt i innych ważnych gości – głównie mężczyzn – mówiących biegle po angielsku – potwierdza wiele uprzedzeń dotyczących tej prywatnej inicjatywy. Dyrektorka Greenpeace Jennifer Morgan krytykuje też Forum za to, że koncerny wykorzystują go do budowania pozytywnego PR-u, podczas gdy w rzeczywistości nadal kontynuują swoją dotychczasową działalność.

Klaus Schwab jest zadowolony z działania Forum, na którym, jego zdaniem, omówić można wszystkie światowe problemy, ale ma to sens tylko wtedy, gdy proponowane metody ich rozwiązania są przeprowadzane w odpowiedzialny i rzetelny sposób. Gdy na Forum pojawia się 16-letnia wówczas aktywistka Greta Thunberg, wydaję się, że Schwab naprawdę chce przenieść Forum w nową erę, ale rodzi się pytanie: czy takie podejście przynosi korzyści całemu światu, czy nadal głównie jego elitom?